Niedługo już wyjmiemy płaszcze i swetry z szaf, dopadnie nas jesienna chandra, dlatego jest to ostatnia chwila na dodanie takiego postu. Jak pisałam ostatnio - lniane ubrania są hitem na lato, więc stale towarzyszyły mi podczas ciepłych wakacyjnych dni.
Jeszcze do niedawna spodnie były jednym z najważniejszych elementów mojej szafy. Tego lata to się zmieniło. Podczas wyjazdu do Mediolanu, przy ciężkim do zniesienia upale przekonałam się, że sukienki sprawdzają się najlepiej! Bardzo wygodne, uniwersalne. Idealne. Można je łączyć z klapkami i sandałami, ale również świetnie komponują się ze sneakersami!




